Udostępnij
12.09.2025

It’s all about the ball! Teraz piłeczka po Waszej stronie!

Nie trzeba być fanem sportu, żeby w języku angielskim natknąć się na słowo „piłka”. „Ball” od dawna funkcjonuje nie tylko na boisku, ale też w różnych angielskich idiomach i wyrażeniach, które pojawiają się w pracy, w mediach czy w zwykłych rozmowach. Znajomość takich zwrotów jest bardzo przydatna nawet dla osób, które      ze sportem mają niewiele wspólnego – pozwalają one błyskawicznie przekazać skomplikowany komunikat.

Weźmy chociażby idiom „the ball is in your court”. To nic innego jak powiedzenie: „piłeczka po twojej stronie, teraz decyzja należy do ciebie”. Można to usłyszeć np.           w biurze:

– „I’ve sent you all the details. Now the ball is in your court.”
– „Got it. I’ll let you know by tomorrow.”

Albo inny popularny zwrot „to get the ball rolling”, czyli rozpocząć coś, ruszyć                 z miejsca. W pracy często pada w kontekście nowych projektów:

– „We don’t need the final version yet. Let’s just get the ball rolling with a draft.”
– „Sounds good, I’ll prepare something for Monday.”

Czasem jednak zamiast ruszyć z miejsca, zdarza się… wszystko zawalić. Wtedy Anglicy powiedzą „drop the ball”.

– „We lost the client because nobody followed up after the meeting.”
– „I know, I really dropped the ball on that one.”

I wreszcie idiom, który brzmi szczególnie sportowo – „to keep your eye on the ball”. Oznacza nic innego jak „zachować koncentrację, nie spuszczać piłki z oka”.

– „There are so many distractions today.”
– „Just keep your eye on the ball, the deadline’s almost here.”

Widać więc, że idiomy ze słowem „piłka” odgrywają dużą rolę w codziennym angielskim. Ale nie tylko one – wiele zwrotów wywodzących się wprost z boiska piłkarskiego zadomowiło się na dobre w języku potocznym.

Kiedy ktoś mówi, że trzeba „kick off”, to niekoniecznie ma na myśli mecz. Równie dobrze może chodzić o rozpoczęcie spotkania czy konferencji. „Game changer” to przełomowe wydarzenie albo innowacja, która zmienia zasady gry, a „to score an own goal” nie zawsze oznacza sportowy samobój, częściej bywa metaforą sytuacji, w której ktoś sam sobie zaszkodził. Z kolei jeśli mówimy let’s not „move the goalposts”, to nie chcemy aby zmieniać zasad w trakcie gry. Jeśli natomiast ktoś jest „a team player”      to ma szansę dobrze poradzić sobie na rynku pracy, gdyż umie grać czy pracować         w zespole.

Futbol to globalny język, dlatego jego słownictwo tak łatwo przenika do codziennego angielskiego. A skoro piłka potrafi grać zarówno na boisku, jak i w rozmowie w biurze, warto tę metaforę wykorzystać także w nauce języka.

Dlatego powstał nasz kurs Football English. To propozycja dla trenerów, zawodników   i pasjonatów, którzy chcą mówić o piłce nożnej po angielsku z taką samą swobodą,      z jaką grają na murawie. To kurs praktyczny, nastawiony na realne sytuacje: od prowadzenia treningu, przez rozmowy w szatni, po negocjacje z zagranicznymi klubami.

Szczegóły kursu znajdują się tutaj 👉 Football English

Nie pozwól, żeby coś Cię ominęło!

Zapisz się na newsletter już dziś!

Masz pytania?

Napisz do nas!

Możę Cię zainteresować

Picture of Anna Lech

Anna Lech

Adrian Huber
Stanowisko

Hey, I’m Adrian! Born in Poland, but I’ve spent half my life in sunny Florida. Traveling to around 40 countries has opened my mind, fueled my love for meeting new people, and deepened my passion for learning and self-growth. I’m all about connecting with others, experiencing different cultures, and constantly improving. With over seven years of teaching experience across all ages and skill levels, I’m TEFL/TESOL and CELTA certified, and I’ve also completed The Compton PESL Accent Modification course