Zapisanie się na kurs językowy często zaczyna się od jednego pytania: „Na jakim właściwie jestem poziomie?”. Dla wielu osób to bardziej stresujące niż sama nauka. Jedni zaniżają swoje umiejętności, inni pamiętają szkolną gramatykę, ale mają problem z rozmową po angielsku. Dobrze dobrana grupa potrafi jednak zmienić sposób nauki. Łatwiej zabierać głos, utrzymać motywację i rozwijać język w swoim tempie, bez poczucia presji albo nudy.
Dlaczego właściwe określenie poziomu angielskiego ma znaczenie?
Źle dobrany poziom kursu szybko daje o sobie znać. Jeśli grupa jest zbyt zaawansowana, uczestnik zaczyna unikać mówienia i gubi się podczas zajęć. Z kolei zbyt łatwy kurs sprawia, że nauka staje się monotonna i trudno utrzymać regularność.
Dobrze dopasowany kurs angielskiego pozwala:
- aktywnie uczestniczyć w zajęciach,
- stopniowo rozwijać słownictwo i komunikację,
- przełamywać blokadę w mówieniu,
- uczyć się bez ciągłego stresu,
- utrzymać motywację przez kolejne miesiące.
W praktyce poziom językowy to nie tylko znajomość gramatyki. Wiele osób potrafi poprawnie rozwiązać test, ale ma trudność z prostą rozmową po angielsku. Zdarza się też odwrotna sytuacja. Ktoś mówi swobodnie, ale nie pamięta nazw czasów gramatycznych.
Dlatego dobra szkoła językowa nie opiera się wyłącznie na punktach z testu badając realne potrzeby swoich kursantów?
Czy można źle ocenić swój poziom angielskiego?
Tak, i zdarza się to bardzo często.
Niektóre osoby zaniżają swoje umiejętności, bo stresują się mówieniem albo mają złe doświadczenia ze szkoły. Inni z kolei oceniają poziom wyżej, ponieważ dobrze pamiętają teorię, ale rzadko używają języka w praktyce.
Problem pojawia się szczególnie wtedy, gdy ktoś przez lata nie miał kontaktu z angielskim. W takiej sytuacji wiedza często „wraca” dopiero podczas regularnych zajęć i rozmów.
Dlatego konsultacja z metodykiem pomaga spojrzeć na po